O wszystkim (Reklama: ,)
Razem z Esperanza, Halem i Benem wbiegł po betonowych schodach. Na zewnątrz przed rzędem szklanych drzwi czekał na nich mężczyzna w wieku około czterdziestki, średniej wagi i wzrostu, o krótko przyciętych włosach i krótkich bakach. Mężczyzna był ubrany w bawełniane spodnie i sportową kurtkę. Przy pasku miał przypięty pager oraz telefon komórkowy. Mam nadzieję, że to ważne. Byłem na zabawie z okazji fiesty Mężczyzna wyjął pęk kluczy i zabrał się do otwierania jednych z drzwi. Trzeźwym wzrokiem zmierzył Esperanzę, który nie miał okazji zmienić swoich pokrytych sadzą dżinsów i koszuli. Co się panu stało? Powiedział pan przez telefon, że ma to coś wspólnego z rozmową, jaką przeprowadziliśmy rano. Nie mamy czasu iść na górę, do pańskiego gabinetu odezwał się Decker. Proszę nam tutaj wyjaśnić wszystko, co chcemy wiedzieć. Mężczyzna wyjął klucz z drzwi i zmarszczył brwi. A kim pan jest? Stephen Decker to właśnie jego dom zaatakowano powiedział Esperanza. Panie Decker, to jest starszy agent FBI, John Miller.

(Reklama: , sztukateria , )
