O wszystkim (Reklama: Meksyk wycieczki ,gadu )
Nie stwierdził Esperanza. Decker zatrzymał się i spojrzał na niego. Przepraszam? Nie. Nie pozwolę, żeby pan został z nimi na chwilę sam. Rysy smagłej twarzy Esperanzy wyostrzyły się jeszcze bardziej. Od samego początku jest pan wykrętny i niechętny do współpracy. Dłużej nie mam zamiaru tego tolerować. Wydawało mi się, że FBI poleciło panu trzymać się od tej sprawy z daleka. Od sprawy ataku na pański dom. Nie od sprawy eksplozji w domu obok. FBI? spytał Ben, zdumiony. Cokolwiek zamierza pan powiedzieć tym ludziom, zrobi pan to w mojej obecności zażądał Esperanza. Ja też chcę wiedzieć, o co chodzi. FBI? spytał ponownie Ben. Nie rozumiem. A co FBI ma z tym wspólnego? Sierżancie, naprawdę muszę porozmawiać z tymi ludźmi na osobności upierał się Decker. Zaaresztuję pana. Pod jakim zarzutem? Dobry prawnik do wieczora wyciągnie mnie z aresztu odparł Decker. W najgorszym wypadku wyjdę za kaucją. W sobotę, w czasie fiesty? Pański prawnik miałby wiele kłopotów, żeby znaleźć sędziego, który by go wysłuchał odparł ostro Esperanza. Nie wyszedłby pan z więzienia do jutra, może do poniedziałku, a nie sądzę, żeby chciał pan marnować tyle czasu. Więc udajmy, że mnie tu nie ma. Co pan chce powiedzieć tym panom?

(Reklama: , Tunezja wycieczki , Pozycjonowanie google )
